Skip to content
Zdrowie i dobrostan

Susanna Clarke o jedenastu latach choroby i sile opowiadania

Autorka „Piranesiego” opowiada, jak przewlekłe zmęczenie odebrało jej życie i jak literatura pomogła jej znaleźć w chorobie sens.

1 min czytania
Susanna Clarke o jedenastu latach choroby i sile opowiadania

Susanna Clarke, autorka nagradzanego „Piranesiego”, wróciła do najtrudniejszego momentu swojej choroby – w tekście dla „Guardiana” opisała, jak w październiku 2016 roku trafiła do szpitala po jedenastu latach zmagania się z czymś, co sama nazywała zespołem chronicznego zmęczenia.

Ostatnie sześć tygodni przed hospitalizacją przyniosło nagły, gwałtowny kryzys. Nie była w stanie jeść. „Dzień, w którym udało mi się zjeść kilka herbatników, był dobrym dniem” – pisze Clarke. Bywało, że drżała tak mocno, że trząsł się jej głos, a noce wypełniał lęk.

Pretekstem do tych wspomnień jest setna rocznica eseju Virginii Woolf „O chorowaniu” z 1925 roku, w którym pisarka zastanawiała się nad granicami języka wobec cierpienia ciała. Clarke podejmuje tę samą myśl z perspektywy kogoś, kto lata spędził poza zdrowym, sprawnym życiem.

Redakcja Lukrezja

AUTHOR