Samotność młodych mężczyzn. Dlaczego coraz więcej z nich nie doświadcza bliskości?
Według badań nawet 30 proc. młodych mężczyzn nigdy nie doświadczyło żadnej formy bliskości, nawet zwykłego przytulenia. Terapeutka Joanna Godecka wyjaśnia, co się za tym kryje.
Samotność młodych ludzi przestała być tematem marginalnym. Coraz częściej mówi się jednak o konkretnej grupie: młodych mężczyznach, którzy nie potrafią nawiązać bliskich relacji. Terapeutka Joanna Godecka w rozmowie z Agnieszką Homą zwraca uwagę na skalę zjawiska: według badań nawet 30 proc. młodych mężczyzn nie doświadczyło nigdy żadnej formy bliskości, nawet takiego zwykłego przytulenia.
Kiedy oczywistość przestała być oczywista
Godecka podkreśla, że jeszcze niedawno wiele rzeczy w relacjach było po prostu oczywistych. Młodzi ludzie spotykali się w szkole, na studiach, w pracy, na imprezach. Kontakt twarzą w twarz był naturalnym elementem codzienności. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Część młodych mężczyzn spędza większość czasu w domu, przed ekranem, w grach lub mediach społecznościowych. Brakuje im przestrzeni do spontanicznych spotkań i nauki podstawowych umiejętności społecznych.
To nie tylko kwestia technologii. Zmieniły się też oczekiwania wobec mężczyzn i sposób, w jaki sami siebie postrzegają. Tradycyjne wzorce męskości – oparte na sile, pewności siebie, inicjatywie – zderzają się z nowymi normami, które wymagają wrażliwości, otwartości i umiejętności komunikacji. Wielu młodych mężczyzn czuje się zagubiona w tej przestrzeni. Nie wiedzą, jak się zachować, co powiedzieć, jak zbliżyć się do drugiej osoby bez naruszania jej granic.
Brak doświadczenia bliskości – co to oznacza?
Gdy mówimy o braku doświadczenia bliskości, nie chodzi tylko o relacje romantyczne czy seksualne. Chodzi o coś bardziej podstawowego: o przytulenie, rozmowę, w której można być sobą, o poczucie, że ktoś naprawdę nas widzi i akceptuje. Dla wielu młodych mężczyzn te doświadczenia są niedostępne przez lata. Nie mają przyjaciół, z którymi mogliby rozmawiać o emocjach. Nie potrafią zainicjować kontaktu z osobą, która ich interesuje. Obawiają się odrzucenia, oceny, niezrozumienia.
Godecka zauważa, że samotność nie jest tylko problemem indywidualnym. To zjawisko społeczne, które wymaga zrozumienia i wsparcia. Młodzi mężczyźni potrzebują przestrzeni, w której mogą uczyć się relacji bez presji i oceny. Potrzebują wzorców, które pokazują, że wrażliwość i niepewność nie są słabością, ale częścią bycia człowiekiem.
Co może pomóc?
Nie ma jednej prostej recepty na samotność. Godecka zaznacza, że kluczowa jest świadomość problemu i gotowość do rozmowy. Młodzi mężczyźni potrzebują przestrzeni, w której mogą mówić o swoich trudnościach bez wstydu. Potrzebują też konkretnych umiejętności: jak nawiązać rozmowę, jak rozpoznać sygnały zainteresowania, jak radzić sobie z odrzuceniem.
Bliskość nie pojawia się sama. Wymaga praktyki, odwagi i czasu. Dla niektórych pomocna może być terapia, dla innych – grupy wsparcia, kursy umiejętności społecznych lub po prostu świadome wychodzenie z domu i uczestniczenie w życiu społecznym. Najważniejsze, by nie zostawać z problemem sam na sam i nie wierzyć, że samotność jest wyrokiem.
Samotność młodych mężczyzn to temat, który wymaga uwagi i empatii. To nie jest kwestia indywidualnej porażki, ale szerszego kontekstu społecznego, który należy zrozumieć i w miarę możliwości zmienić.



💬 What do you think? Share your thoughts in the comments below.