Skip to content
Zdrowie i dobrostan

Ozempic i Mounjaro a psychika. Co dziś wiemy o wpływie leków GLP-1 na emocje?

Leki GLP-1 zmieniają sposób odżywiania, ale mogą też oddziaływać na układ nagrody w mózgu. Eksperci tłumaczą, co objawy takie jak spadek motywacji czy zobojętnienie emocjonalne oznaczają i kiedy warto o nich powiedzieć lekarzowi.

3 min czytania
A soft abstract composition of a brain silhouette and a delicate scale, with warm and cool light blending, evoking balance between body and mind, no text, no screens.

Leki z grupy GLP-1, takie jak Ozempic, Wegovy czy Mounjaro, pomagają milionom osób na całym świecie w redukcji masy ciała. Coraz częściej pojawiają się jednak pytania o ich wpływ na psychikę. Zwierciadło opisuje stanowisko psychiatry Charlesa Heberta z Uniwersytetu Kolorado, który zwraca uwagę na możliwe zmiany nastroju, motywacji i sposobu przeżywania przyjemności. Co wynika z dotychczasowych obserwacji?

Jak leki GLP-1 działają na mózg?

Mechanizm tych preparatów opiera się przede wszystkim na zmniejszaniu uczucia głodu i spowalnianiu opróżniania żołądka. Pacjenci często mówią o zniknięciu tzw. food noise, czyli ciągłego myślenia o jedzeniu. To jeden z głównych powodów ich skuteczności.

Jak tłumaczy Charles Hebert, leki GLP-1 oddziałują również na układ nagrody w mózgu. „Neurochemicznie rzecz biorąc, wyciszenie szumu jedzeniowego może też zmniejszać aktywność szlaków nagrody w mózgu” - wyjaśnia psychiatra. Oznacza to, że wpływ może wykraczać poza kontrolę apetytu i dotyczyć innych obszarów życia.

Spadek motywacji i zobojętnienie - czy to częste?

Gdy aktywność układu nagrody zostaje osłabiona, niektórzy pacjenci mogą doświadczać nie tylko mniejszej ochoty na jedzenie, ale też ograniczonej zdolności do czerpania przyjemności z codziennych aktywności. Hebert wymienia: „dokuczliwy spadek motywacji, emocjonalne zobojętnienie, mniejsza radość z dotychczasowych zainteresowań, obniżenie ambicji i energii do działania, czy spadek libido”.

Nie znaczy to, że takie objawy występują u większości pacjentów. Wiele osób przyjmujących Ozempic czy Mounjaro nie obserwuje podobnych zmian. Eksperci podkreślają jednak, że są to sygnały, których nie należy lekceważyć.

Ozempic a depresja - co mówią badania?

Najwięcej uwagi przyciągają doniesienia o możliwym związku między lekami GLP-1 a pogorszeniem samopoczucia psychicznego, w tym pojedynczych przypadkach myśli samobójczych. Stanowisko amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) pozostaje ostrożne: dotychczasowe analizy nie wykazały dowodów potwierdzających bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy.

Mimo to specjaliści apelują o czujność. Hebert przywołuje przykład rimonabantu - leku odchudzającego z 2006 roku, który ostatecznie nie został dopuszczony do sprzedaży w USA właśnie ze względu na ryzyko poważnych działań psychiatrycznych. Jak zaznacza psychiatra w rozmowie z Zwierciadłem, historia ta nie przesądza o losach GLP-1, ale jest ważnym przypomnieniem o potrzebie długotrwałej obserwacji.

Co to oznacza w praktyce?

Osoby przyjmujące leki GLP-1 powinny obserwować nie tylko wagę i efekty metaboliczne, ale także swój nastrój. Jeśli pojawi się utrata przyjemności z dotychczasowych aktywności, znaczny spadek energii, apatia lub obniżenie nastroju - warto zgłosić to lekarzowi prowadzącemu. Nie chodzi o rezygnację z terapii, ale o świadome monitorowanie jej wpływu na cały organizm, również na psychikę.

Jak podkreśla Hebert, w procesie odchudzania równie ważna jak liczba kilogramów na wadze powinna być troska o dobrostan psychiczny. Nie ma prostych recept ani powodów do paniki - są za to konkretne pytania, które warto zadać specjaliście.

Redakcja Lukrezja

AUTHOR