Jak oszukać strach i zyskać pewność siebie? Psychoterapeutka zdradza trik Beyoncé i Adele
Amy Morin, psychoterapeutka i autorka bestsellerów, zdradza sprawdzoną strategię budowania pewności siebie, którą stosują Beyoncé i Adele. To nie magia, a naukowo potwierdzone samodystansowanie.
„Przez niemal 25 lat pracy terapeutycznej obserwowałam, jak inteligentni i kompetentni ludzie tracą pewność siebie pod wpływem presji” - pisze Amy Morin, amerykańska psychoterapeutka i autorka bestsellerów o odporności psychicznej. Co jednak, jeśli klucz do odwagi nie leży w próbie wyeliminowania strachu, ale w umiejętnym oszukaniu go? Morin zdradza sprawdzoną strategię, która od lat działa u największych gwiazd i może pomóc każdej z nas.
Alter ego jako narzędzie samodystansowania
Beyoncé, zanim wyszła na scenę, wcielała się w Sashę Fierce - swoje alter ego, które pojawiało się dokładnie wtedy, gdy dopadały ją nerwy. „Zmienia się moja postawa, sposób, w jaki mówię - wszystko staje się inne” - tłumaczyła artystka w rozmowie z Oprah Winfrey. Podobną technikę stosowali Adele i koszykarz Kobe Bryant.
Zdaniem Morin nie jest to ekscentryczny zwyczaj gwiazd, ale technika oparta na zjawisku samodystansowania. „Kiedy zwątpienie przejmuje kontrolę nad mózgiem, zaczynamy myśleć o wszystkim, co może pójść źle. To odciąga naszą uwagę od zadania, które mamy wykonać” - wyjaśnia terapeutka. Przywołanie alter ego pozwala wejść w sposób myślenia osoby, która po prostu się nie denerwuje.
Dlaczego to działa? Nauka potwierdza
W jednym z eksperymentów naukowcy poprosili dzieci o wykonanie nużącego zadania, dając im możliwość przerwania go i zabawy iPadem. Część dzieci mówiła do siebie w pierwszej osobie, inne zwracały się po imieniu, a trzecia grupa wyobrażała sobie, że jest ulubionym bohaterem, na przykład Batmanem. Jak pisze Morin w artykule dla CNBC, dzieci wcielające się w fikcyjne postacie wytrwały najdłużej. „Im bardziej wychodziły poza własną perspektywę, tym większą wykazywały determinację” - podkreśla.
„Przywołanie alter ego jest jak wejście w sposób myślenia osoby, która po prostu się nie denerwuje” - Amy Morin
Jak stworzyć własne alter ego?
Morin radzi, by zacząć od wyboru inspiracji - nie musi być gwiazda muzyki. Może to być prawdziwa osoba, fikcyjna postać albo najlepsza wersja ciebie samej. Kluczowe jest znalezienie „przełącznika”: przedmiotu, który stanie się sygnałem dla mózgu, że pora wejść w odpowiedni stan. „Znaczenie, które nadajesz danemu przedmiotowi, wykonuje całą pracę” - dodaje terapeutka. Może to stanowić ulubiony pierścionek, zegarek czy para butów.
Następnie warto zadać sobie pytanie: „Co zrobiłaby ta osoba?”. Jak by stała, mówiła, reagowała na presję? Ekspertka przestrzega jednak przed przesadą: „Jeśli masz poczucie, że kogoś odgrywasz, poszłaś za daleko. Celem nie jest utrata własnej tożsamości, ale wydobycie tych cech, które są tłumione przez zwątpienie”.
Najlepiej testować tę metodę w małych sytuacjach - podczas zebrania w pracy czy rozmowy z nieznajomą osobą. Z czasem, jak przekonuje Morin, można dopracować strategię tak, by stała się osobistym sekretem na trudne momenty. „Wtedy możesz myśleć o niej jak o tajnym sposobie, który pozwala wydobyć najbardziej pewną siebie wersję samej siebie dokładnie wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebujesz” - kończy Morin.



💬 What do you think? Share your thoughts in the comments below.