Dodatkowa emerytura bez paniki. Od czego zacząć, gdy do emerytury daleko?
Podstawowa emerytura z ZUS może nie wystarczyć na komfortowe życie. Eksperci radzą, by zacząć oszczędzać wcześnie, korzystać z procentu składanego i ulg podatkowych. Przedstawiamy trzy sprawdzone sposoby na budowanie kapitału bez presji.
Podstawowa emerytura z ZUS to dopiero punkt wyjścia. Według wyliczeń przytoczonych przez serwis Subiektywnie o Finansach, dzisiejsi 30-latkowie mogą liczyć średnio na świadczenie w wysokości około 30% przeciętnego wynagrodzenia. To nie powód do paniki, ale sygnał, że warto pomyśleć o dodatkowym zabezpieczeniu. Im wcześniej zaczniemy, tym łatwiej i mniejszym kosztem zbudujemy kapitał na późniejsze lata.
Dlaczego warto myśleć o emeryturze już dziś?
Żyjemy dłużej, a system emerytalny opiera się na międzypokoleniowej solidarności. Jak tłumaczy źródło, dziś na jednego emeryta przypadają trzy osoby płacące składki, ale w przyszłości będzie to jedna lub dwie. To oznacza, że państwowe świadczenie może nie wystarczyć na utrzymanie dotychczasowego standardu życia, zwłaszcza że koszty realizowania pasji i podróżowania na emeryturze rosną. Kluczowe jest więc wczesne rozpoczęcie oszczędzania, a nie działanie w ostatniej chwili.
Trzy boostery, które przyspieszają budowanie kapitału
Eksperci z Subiektywnie o Finansach wskazują trzy mechanizmy, które znacząco ułatwiają gromadzenie oszczędności. Pierwszy to procent składany, czyli efekt kuli śniegowej. Odkładając 200 zł miesięcznie na lokacie z 4% rocznie przez 30 lat, można zgromadzić 140 000 zł, z czego połowa to odsetki. Im dłuższy czas oszczędzania, tym efekt jest silniejszy.
Drugi booster to ulgi podatkowe dostępne w ramach produktów emerytalnych, takich jak IKE i IKZE. Korzystanie z nich pozwala uniknąć opodatkowania zysków, co przy długim horyzoncie inwestycji ma ogromne znaczenie. Trzeci to dopłaty pracodawcy w programach PPK lub PPE. Do każdej wpłaconej przez nas złotówki pracodawca może dołożyć drugie tyle, co podwaja tempo oszczędzania.
Jak zacząć bez presji?
Nie trzeba od razu odkładać dużych kwot. Ważniejsza jest systematyczność i konsekwencja. Jak podkreśla źródło, lepiej przez dłuższy czas odkładać małe sumy niż przez krótki okres wysokie. Warto też dywersyfikować źródła przyszłych dochodów: oprócz ZUS i oszczędności, można pomyśleć o posiadaniu własnego mieszkania, które w przyszłości można zamienić na dodatkową rentę. Każdy krok w stronę budowania kapitału, nawet najmniejszy, przybliża do spokojniejszej przyszłości.
Zanim podejmiesz decyzje o konkretnych produktach, warto sprawdzić prognozowaną wysokość swojej emerytury w kalkulatorze na stronie ZUS. To dobry punkt wyjścia do rozmowy z doradcą finansowym lub samodzielnego planowania. Pamiętaj, że ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie stanowi indywidualnej porady inwestycyjnej.



💬 What do you think? Share your thoughts in the comments below.